Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinemarchos87 blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
105003 odwiedzin | wpisów: 144, komentarzy: 1086, obserwuje: 132

Papierologia na 1800km to masakra !!!

autor: marchos87 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Taki szybki wpis. Wczoraj przez 2 godziny siedziałem na telefonie. Dzisiaj tak samo. Próbuje ogarnąć sprawy które dla normalnego inwestora (czyt. takiego który siedzi na miejscu budowy) nie są żadnym problem, a dla kogoś kto jest 2tys km od miejsca budowy są niczym "pain in the ass" (w wolnym tłumaczeniu wrzód na dupie :)) Mianowicie trzeba założyć licznik gazowy i podpisać umowę na dostarczenie gazu. 

W jednej firmie się nie da bo nie ma nas na miejscu a upoważnienie akceptują tylko notarialne. W drugiej nie bo nie. W trzeciej się da ale nie można zawrzeć online tylko kurier z umową jedzie a wiadomo, że kurier to w dzień kiedy normalni ludzie są w pracy itd. Załatwiań nie ma końca.

Gazownia chce jakieś kwity które wcześniej sami wypełniali  (tak jak by nie mogli tego sobie wewnętrznie z pokoju do pokoju przerzucić ) no masakra. Jak bym był na miejscu to bym to ogarnął w 1 dzień a tak sprawa się ciągnie od kilku dni i w momencie kiedy siedzę na infolinii i już mam zawierać umowę gość mówi mi że dzisiaj mają awarię systemu i zadzwonią jutro. Nosz k**** mać - że sobie pozwolę. 

Kiedyś zrobię wpis jak takie sprawy się mają w UK bo to niebo a ziemia. Dla kogoś kto nie widział innego systemu może wydawać się to normalne, ale jak ktoś mieszka za granicą to wie, że to trochę niepoważne. 




Komentarze (11)
autor:domwnerinach4  dodano: 3 miesiące temu
W ramach pocieszenia, ja jestem na miejscu a z gazownią o zrobienie przyłącza a później założenie gazomierza kopałam się baaardzo długo... Założenie gazu to przyłącze z którym było najwięcej problemów... Finalnie mamy gaz, dzisiaj założyli licznik. Ale na pewno nie tak to powinno wyglądać. Także cierpliwości i życzę powodzenia w walce z tą bezduszną organizacją!
Odpowiedź do domwnerinach4
autor:marchos87  dodano: 3 miesiące temu
Wysłałem właśnie pismo do PSG o gotowości instalacji. Teraz podłączą licznik ?
Odpowiedź do marchos87
autor:domwnerinach4  dodano: 3 miesiące temu
U nas od złożenia gotowości do instalacji już szybko poszło 2 dni robocze i założyli licznik. Jak u was? Licznik już jest?
Odpowiedź do domwnerinach4
autor:marchos87  dodano: 3 miesiące temu
Tauron miał cały tydzień aktualizację systemu i nie mogli zawrzeć umowy. Dzwoniłem chyba z 10 razy, wkurzyłem się i jutro Teść jedzie do POK PGNiG zobaczyć czy załatwi sam.
Odpowiedź do domwnerinach4
autor:marchos87  dodano: 3 miesiące temu
Dzisiaj Teść podpisał papiery na umowę. Założą licznik pewnie w przyszłym tyg.
autor:aniaikarol  dodano: 3 miesiące temu
Czyli potrzeba bedzie:
Oświadczenie kier budowy o instalacji
Próby szczelności i oświadczenie wykonawcy
Opinia kominiarska
Wszystko dla instalacji wew i zew.
Potem oświadczenie o władaniu nieruchomością i...
Oświadczenie o gotowości instalacji do wypełnieniem paliwem.
Good Luck bro :)
Odpowiedź do aniaikarol
autor:marchos87  dodano: 3 miesiące temu
Pozbierałem wszystko do kupy i poszło mailem do PSG. Zobaczymy co tego będzie.
Jutro mam z Tauronem umowę zawrzeć.
autor:fidulec  dodano: 3 miesiące temu
U mnie też z gazem są jazdy. Podobno sąsiad się nie zgadza na służebność i chce za to pieniądze (tak mi powiedziała gazownia). Jak pojechałam do faceta, to powiedział, że nie ma sprawy, tylko muszę załatwić dla niego notariusza i on podpisze. Jutro będę dzwonić do niego, czy zebrał potrzebne dokumenty. Ponoć od załatwienia formalności jeszcze 3-4 m-ce zanim mnie podłączą 😨
Odpowiedź do fidulec
autor:marchos87  dodano: 3 miesiące temu
Widać, że wszyscy z gazem mają jazdy :) może trzeba się do tego przyzwyczaić :) Myśmy wodę ciągnęli przez 4 posesje i wiem jak to z sąsiadami ... akurat u mnie nie było większego problemu
autor:zabki2015  dodano: 3 miesiące temu
znam to... na miejscu jest ciężar, a co dopiero zdalnie. Teraz ogarniamy papiery do odbioru i coś widzę, że może być gorzej, np. opinia gazowa (szczelność itd.) jest ważna rok i nam się przeterminowała już :D soooo one more time hehehehehehe
Odpowiedź do zabki2015
autor:marchos87  dodano: 3 miesiące temu
Dzisiaj znowu dzwoniłem. Już miałem podpisywać umowę ale okazało się że Tauron ma awarie systemu i oddzwonią w poniedziałek...

Już prawie można grzać

autor: marchos87 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

No i ostatnimi czasy zawisł na swoim miejscu piec Saunier Duval ISOTWIN CONDENS 24/30-B

Jak wiecie długo zastanawialiśmy się co powiesić i decyzja padła w ostatniej chwili przed zakupem. Czy dobra to się okaże za kilka lat ;) 

Mam słabą wersję zdjęć ale może coś uda się zobaczyć. Obecnie ściana powinna już być pomalowana i doprowadzona do porządku 


Teraz tylko napiszcie jak wygrzać te wylewki :) 







Komentarze (10)
autor:fidulec  dodano: 3 miesiące temu
No ładniutki, zgrabniutki, prezentuje się wspaniale. 😁
Odpowiedź do fidulec
autor:marchos87  dodano: 3 miesiące temu
Oby też wspaniale mało gazu używał :)
autor:racjonalnywieliczka  dodano: 3 miesiące temu
30 kW? Sporo. Jaką powierzchnie macie do grzania?
Odpowiedź do racjonalnywieliczka
autor:marchos87  dodano: 3 miesiące temu
24kw na ogrzewanie a 30 na wodę. Powierzchni jest około 100m2. Ale to pięć 2 funkcyjny a one muszą mieć zapas mocy na przygotowanie cwu
Odpowiedź do marchos87
autor:racjonalnywieliczka  dodano: 3 miesiące temu
Najbardziej interesuje mnie moc pieca. Sam dobierałeś moc czy z czegoś ona wynikała? Ja potrzebuję piec jednofunkcyjny i zasobnik 120-150 litrów. Do zasobnika będzie jeszcze grzałka zasilana z paneli fotowoltaicznych. Tylko, że ja mam powierzchnię do ogrzania 200 m kw.

Mam dwie rozbieżne propozycje co do mocy pieca. Hydraulik zaleca zakup pieca 25 kW, a gazownik 14 kW...
Pierwszy twierdzi, że piec ma mieć moc żeby szybko grzał, a drugi że to nie ma znaczenia, bo różnica co do czasu grzania będzie znikoma, na ogrzewanie domu więcej nie trzeba i rachunki będą niższe. I bądź tu mądry...
Odpowiedź do racjonalnywieliczka
autor:marchos87  dodano: 3 miesiące temu
Jeżeli ma się piec jednofunkcyjny to w nowoczesnym budownictwie wystarczy najmniejszy jaki jest dostępny na rynku. Ja miałem mieć Villanta jakiegoś 12 czy 14kw, ale zdecydowaliśmy się na dwufunkcyjny, a te są najmniejsze 24kw.

Zobacz artykuł :

https://muratordom.pl/instalacje/ogrzewanie-domu/dobieramy-moc-grzewcza-pieca-do-co-poradnik-aa-EoA1-uSAM-SGer.html

autor:zabki2015  dodano: 3 miesiące temu
no i fajnie ;) zima idzie :) jakiś system sterowania w pokojach? odnośnie wygrzewania czytałem i sam tak zrobiłam, że co dzień o 2 stopnie do góry i tak do osiągnięcia 40-45 wody w obiegu, a potem schodzimy w dół tak samo. U nas po tym wygrzaniu zauważyłem jakieś małe rysy ale dopiero przy gruntowaniu wyszły bo mokro.
Odpowiedź do zabki2015
autor:marchos87  dodano: 3 miesiące temu
No a przez noc też się grzało cały czas ? Sterowników chyba żadnych nie mamy. Dowiem się bo kiedyś chciałem ale później inny piec i zapomniałem :)
Odpowiedź do marchos87
autor:zabki2015  dodano: 3 miesiące temu
tak, sterownik był odłączony, piec chodził cały czas tzn. on utrzymywał zadaną temperaturę w obiegu np 38C więc ciągle pewnie palnik nie chodził. :))
autor:racjonalnywieliczka  dodano: 3 miesiące temu
Link za link :)
https://forum.muratordom.pl/showthread.php?64128-Wygrzewanie-pod%C5%82og%C3%B3wki

Fronty szafek górnych

autor: marchos87 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Jak ktoś śledzi to wie, że nasza kuchnia ma mieć fornirowane fronty w szafkach wiszących. Kiedy wybieraliśmy kolory u stolarza , mieliśmy do dyspozycji kawałki rozmiaru połowy kartki A4. 

Udało mi się skontaktować z dostawcą fornirów od naszego stolarza i wysłał mi aktualna realizacje jakiejś kuchni właśnie na tych dębowych fornirach. Co o tym sądzicie ? Ogólnie mi się podoba, tylko są bardzo powtarzalne. Tzn nie powtarzalne bo drewno nie może byc powtarzalne ale widać że cięte pokolei z jednego pnia i klejone obok siebie. 

U nas wzór byłby tylko w pionie a nie w poziomie. 



Komentarze (8)
autor:zabki2015  dodano: 3 miesiące temu
bardzo ładne są drewno zawsze wygląda super ;) aczkolwiek rzeczywiście zaskoczyła mnie powtarzalność. Choć jak się zastanowić to fornir wycinają dokoła to co ma być innego :D
autor:fidulec  dodano: 3 miesiące temu
Mi też się podoba 😊
autor:kacha1106  dodano: 3 miesiące temu
U mnie są całkiem podobne dębowe fornirowane fronty. Ja jestem mega zadowolona. Jak chcesz to zerknij na mojego bloga w celu porównania.
Odpowiedź do kacha1106
autor:marchos87  dodano: 3 miesiące temu
No dużo bardziej delikatne usłojenie. Ale super. Szkoda że nie macie tylko płytek drewnopodobnych na podłodze to bym miał mocne porównanie do tego co chcemy :)
autor:dominika1981  dodano: 3 miesiące temu
Witam. Co mają Państwo na ścianie za meblami kuchennymi, płytki czy tapeta ?
Odpowiedź do dominika1981
autor:marchos87  dodano: 3 miesiące temu
Poki co to mamy tynk :) Będą białe płytki. Proszę przeczytać jeszcze raz wpis :)
autor:malinowka3  dodano: 3 miesiące temu
Fajnie wygląda ten wzór, mi się podoba ta wyrazistość słojów, tylko nie jestem przekonana czy pionowo nie straci już swojego wyglądu, ale to Wam ma się podobać 😉
Odpowiedź do malinowka3
autor:marchos87  dodano: 3 miesiące temu
No Tylko tutaj są 2 rzędy szafek to też to trochę inaczej wygląda. U nas będą zwykle szafki otwierane na boki z normalnymi drzwiczkami.

Robi się zielono :)

autor: marchos87 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Taka sytuacja :) Bo ileż można dłubać w środku. Trochę pracy na świeżym powietrzu też się należy :) 

Worków z trawą poszło sporo, aż w szoku byłem jak mi powiedzieli ile tego wyszło :) 




Komentarze (8)
autor:pa.00  dodano: 3 miesiące temu
Super jak się zieleni w koło ! :) a jakie macie fajne widoki za siatką,ekstra.
Odpowiedź do pa.00
autor:marchos87  dodano: 3 miesiące temu
A już myślałem, że nic nie będzie trzeba sadzić a tu ścinają :P Już ktoś mi pisał, żebym destylarkę kupił bo towar za płotem się marnuje :)
autor:fidulec  dodano: 3 miesiące temu
Ale będzie pięknie na wiosnę, jak trawa ruszy z kopyta 😊
Odpowiedź do fidulec
autor:marchos87  dodano: 3 miesiące temu
No to zamiast wykańczać to będzie się z kosiarka biegać :P
autor:mrhomekoncept31  dodano: 3 miesiące temu
Fajnie wygląda tak zielono :)U nas jak na razie tylko chwasty ;)
Odpowiedź do mrhomekoncept31
autor:marchos87  dodano: 3 miesiące temu
Pytanie czy u nas się nie przebija z powrotem. Tył działki był cały w chwastach
autor:zabki2015  dodano: 3 miesiące temu
Biorąc pod uwagę stresy budowlane zieloność powinna być pierwszą rzeczą jak robimy :D:D:D wtedy zawsze można leżak i nic... :)
Odpowiedź do zabki2015
autor:marchos87  dodano: 3 miesiące temu
A później dla odstresowania kosiarka słuchawki na uszy i jazda :)
Inne blogi dla projektu DOM W NERINACH 4:
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:49704
Liczba wpisów:206869
Liczba komentarzy:874527
Liczba zdjęć:764823
Użytkownicy online:450