Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Panel
offline marchos87 blog budowlany - wyślj wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: DOM W NERINACH 4
176342 odwiedzin | wpisów: 183, komentarzy: 1517, obserwuje: 188

Przymiarka pod panele drewniane na ścianę

autor: marchos87 blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Meble w salonie jak wiadomo zostały już zamontowane, kolejną rzeczą którą trzeba zrobić zanim wrócimy do PL jest ta taka nowoczesna boazeria drewniana. Jako, że ceny gotowców biją o pomstę do nieba to postanowiliśmy nieco na tym oszczędzić i wykona to mój tata, akurat sprawy drewnopodobne to nie problem bo tata się co nieco zna, a filozofii znowu wielkiej z tym nie ma. 

Początkowo zdecydowaliśmy się na płytę grafitową, powinna pasować bardziej niż czarna. Nasz dekor na prawo jest właśnie takiego koloru i powinno się zgrać. 

Następnie zostały zamówione listewki i tym sposobem  powstały małe wzorniki :) Z takimi wzornikami pojechali na budowę przymierzyć, ja mam zdjęcia tylko z domu a nie z miejsca docelowego. Różnica przy sztucznym świetle praktycznie niewidoczna, ale mówili, że grafitowe pasują dużo lepiej więc taka też będzie finalna. 

Panele zostaną zamontowane na całej długości 280cm pomiędzy szafkami w salonie. Jak się sprawdzi to jeszcze dorobimy w inne miejsca w domu aby uzyskać większą spójność pomieszczeń. 


Co do naszej przeprowadzki to zrezygnowaliśmy z jazdy przed świętami, dziecko malutkie, ciasne terminy w ambasadzie o paszporty i dla własnego spokoju postanowiliśmy zrobić to na spokojnie po świętach. Termin już bardzo prawdopodobny to 14-15 styczeń. Wtedy to pojedziemy samochodem z żoną i dziećmi a w  poniedziałek 18-tego wrócę sam samolotem do UK. będę miał tydzień czasu na ogarniecie mieszkania. Muszę pomalować ściany, spakować wszystko, wyprać wykładziny i 27 przyjedzie Van, zapakujemy wszystko i Bye Bye UK :) 


Komentarze (11)
autor: karolinalabajczyk   dodano: 30 dni temu
My zrezygnowalismy z listewek bo braliśmy się że powyginaja się nam, słabej jakości kupiliśmy i dlatego. Wiedze, że Wasze są bardzo ładne :) Gratuluję Wam ogarnięcia sprawy... Na prawdę należy wam się złoty medal :)
Odpowiedź do karolinalabajczyk
autor: marchos87   dodano: 29 dni temu
Ale chcieliście przyklejać ? Trzeba kupić dobrze wysuszone i kleić a nic się nie stanie
Odpowiedź do marchos87
autor: karolinalabajczyk   dodano: 29 dni temu
Chcieliśmy je przykrecic nawet mieliśmy kupione specjalne takie kołki, które są jakby zamaskowane
Odpowiedź do karolinalabajczyk
autor: marchos87   dodano: 29 dni temu
Jak przykręcane to i tak od tyłu więc mogą być zwykle wkręty do drewna
Tytuł: nowoczesna boazera
autor: szafranzwiata0909   dodano: 29 dni temu
Witam my takze zastanawialismy sie nad boazeria ale cent sa popristu z kosmosu. Prosze wiec o info jak te listwy zostaly wykonane. 1. jaka grubosc 2.jaki rozstaw 3.co to za plyta meblowa i gdzue mozna zamowic 4.czy te listewki byly malowane? 5.z jakiego drzewa te listwy a przede wszystkim JAK SA MOCOWABE DO PLYTY
Odpowiedź do szafranzwiata0909
autor: marchos87   dodano: 29 dni temu
1. Płyta meblowa grafitowa (sklep z płytami meblowymi) 2. 20x40 z odstępem 20mm 3. Dopytam 4. Listewki lakierowane bezbarwnie 5. Miał być dąb ale drogi i tata zamówił cos innego. Zapytam dokładnie co. Listewki klejone do płyt klejem do drewna i ściskane zaciskami stolarskimi (jak mówiłem takie rzeczy od zawsze są u nas w domu bo tata trochę w tym robi - altanki, płoty , ławki, budy, domki dla dzieci itd)
autor: libra83   dodano: 29 dni temu
Kapitalny pomysł, który także zamierzam wykorzystać w swoim domu :) Dla mnie jest zagadką, jak montuje się taki panel do ściany? Jaki macie pomysł na to? I wspomniałeś o gotowych rozwiązaniach - przyznam, że pomimo intensywnych poszukiwań swego czasu nie udało mi się ich znaleźć, czy mógłbyś podać jakieś linki lub namiary do takowych? Z góry dzięki! A ściana będzie czaderska! :)
Odpowiedź do libra83
autor: marchos87   dodano: 29 dni temu
Ogladalem gotowe rozwiązania ale już nie pamiętam jaja to strona. Poszukam później i podeślę. A panele oryginalne są w szerokościach 40cm i takie elementy się składa. U nas żeby się nie pieprzyć z takimi elementami zrobimy ścianę 280cm z 3 elementów więc wyjdzie lekko ponad 90cm szerokości. Łączenia wypadną pod listewka więc będą niewidoczne.
Odpowiedź do marchos87
autor: libra83   dodano: 29 dni temu
A jak będziecie montować panele do ściany?
Odpowiedź do libra83
autor: marchos87   dodano: 29 dni temu
Chyba normalnie na wkręty. Jakoś się wymysli sposób żeby było to zamaskowane. Tu jest jakaś firma co to robi https://gepetto.com.pl/wp-content/uploads/2019/08/Gepetto-katalog-Gepto-2019.pdf
Odpowiedź do marchos87
autor: libra83   dodano: 29 dni temu
Dzięki marchos :)

Cześć !!!

autor: marchos87 blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Cześć wszystkim. Jestem Sylwia i mam niecały jeden dzień :) ważę 3200 a, że lubię robić psikusy to urodziłam się w domu, tata mnie złapał podał mamie i czekaliśmy razem na karetkę jeszcze jakies 5 minut :)

Pozdrawiam





Komentarze (25)
autor: aniabudowa   dodano: 1 miesiąc temu
Piękna...będzie miała co opowiadać. Zdrowia życzę
autor: morganiec dodano: 1 miesiąc temu
Gratulacje! Dobrze ze tata zachował zimną krew- brawo dla taty ! Zdrówka dla mamy i maleństwa :-)
autor: naszakostka   dodano: 1 miesiąc temu
Niezły hardkor :) gratulacje dla dzielnej mamy i jeszcze dzielniejszego taty
autor: pasikonik13 dodano: 1 miesiąc temu
Słodka kruszynka :) gratulacje
autor: karolinalabajczyk   dodano: 1 miesiąc temu
Szczerze? To się nazywa prawdziwy facet :) - aż zazdroszczę Twojej zonce :) Dużo szczęścia i zdrowia dla Waszej całej 4ki :) Dzidzia przesłodka :)
Odpowiedź do karolinalabajczyk
autor: marchos87   dodano: 1 miesiąc temu
Każdy by tak zrobił jak nie ma innej opcji :D przecież nie ocieknę i nie zostawię jej samej :D
autor: annettka   dodano: 1 miesiąc temu
Wow!!!! Dzielni rodzice!!! GRATULACJE!! Duzo zdrowka dla dziewczyn! ❤❤❤ Teraz kolej na mnie 🤗🤗🤗
Odpowiedź do annettka
autor: marchos87   dodano: 1 miesiąc temu
No to powodzenia :)
autor: naszanektarynka   dodano: 1 miesiąc temu
Niezłe wyjście na świat 👍😃 Przebojowa dziewczyna się zapowiada 😉 GRATULACJE!!! Zdrówka życzymy 🙂
autor: morwaoli   dodano: 1 miesiąc temu
Gratulacje !! :) Dużo zdrowia i oby dalej Wam tak "Gładko" szło :D
autor: mojeendo   dodano: 1 miesiąc temu
Wow ale historia,gratulacje ☺
autor: marloni   dodano: 1 miesiąc temu
gratulacje! zdrówka! śliczna dziewczynka :)
autor: aniaikarol   dodano: 1 miesiąc temu
Super akcja :) Gz!
autor: karolka89   dodano: 1 miesiąc temu
Gratuluję slodkiego Maleństwa! Opowiesz coś więcej, jak to się stało, że urodziła się w domu? Pozdrawiam:)
Odpowiedź do karolka89
autor: marchos87   dodano: 1 miesiąc temu
Byłem w pracy na nocce. Żona o 2 w nocy dostała pierwszego skurczu. Liczyła od 2 do 3 i miała co 10 minut. zadzwoniła do mnie o 3 że ma co 10 minut. Jak wróciłem do domu 3:25 to już miała co 4 minuty a chwilę później zaczęła miec parte skurcze i zdążyłem Ledwo co zrzucić ubranie i umyć porządnie ręce :) Zadzwoniłem do szpitala ale powiedzieli że nie mogą wysłać karetki tylko muszę dzwonić pod 999 to zanim się doczekałem w kolejce na linii to już się dzidzia rodziła. Pani przez telefon mówiła co mam robić ale i tak jej nie słuchałem za bardzo bo poszło mega szybko (parte skurcze chyba z 10 minut i już wyszła) Pogotowie dojechało zabrali je do szpitala jak wszystko ogarnęli w domu. Ja spakowałem torbę i dojechałem tam o 5 rano. Posiedzieliśmy do 11, nie było żadnych komplikacji i mogliśmy wrócić do domu :)
Odpowiedź do marchos87
autor: karolka89   dodano: 1 miesiąc temu
Niesamowita historia:) może się to wydać hardcore'owe ale zazdroszczę zonce tak szybkiego porodu i w domowej atmosferze. Sama niedługo rodzę, to moje pierwsze, więc nie mam tyle odwagi ale drugie, jeśli to możliwe to chyba właśnie w domu chciałabym rodzić. Jesteś bohaterem, liczę, że mój mezulek, który będzie przy porodzie również będzie moją siłą i wsparciem. Jesteście super, wszelkiego błogosławieństwa!
Odpowiedź do karolka89
autor: annettka   dodano: 1 miesiąc temu
Tez zazdroszcze tej "szybkosci". :) Moje tez to bedzie pierwsze. Czlowiek nie wie czego moze sie spodziewac. Pozdrawiam!!
autor: kklsz   dodano: 1 miesiąc temu
Gratulacje!!! Super Tata!!! Super Mama!!! Super Dzidzia!!!
autor: kasiazwarmii   dodano: 1 miesiąc temu
gratuluję, chyba będzie gwiazdą bo wielkie wejście już zaliczyła ;) no a oczywistym jest, że jak pomogłeś przy wejściu to przy wyjściu też wypada ;) i przede wszystkim gratuluję opanowania, to właśnie cenię też w moim mężu że w kluczowych momentach nie poddaje się panice.(w przeciwieństwie do mnie oczywiście)
autor: wjablonkach2 dodano: 1 miesiąc temu
ochocho expressowa akcja, ja rodziłam 10 godzin, jak nie chce wyjść to i święty boże nie pomoże :) żona z takim impetem to może rodzić co rusz i podnosić średnią statystyczną hehe
Odpowiedź do wjablonkach2
autor: marchos87   dodano: 1 miesiąc temu
Nigdy nie wiadomo :) Pierwsze dziecko 3 lata temu i zupełnie odmienna historia. Wody odeszły jej w sobotę wieczorem, pojechaliśmy do szpital (ale nie miała skurczów) posprawdzali co mieli i wysłali nas do domu. W niedzielę rano przyszły skurcze i pojechaliśmy do szpitala znowu. Całą niedziele się męczyła ze skurczami ale pod koniec dnia okazało się ze nie ma rozwarcia i Została na oddziale a ja zostałem wysłany do domu. W poniedziałek miała mieć dripa zeby wywołać skurcze, ale okazało się, że po nocy jest już 8cm i nie musiała brać tabletki. Pojechaliśmy na sali gdzie miała rodzić, ale skurcze słabiutkie a już było 36h po tym jak poszły jej wody więc dostała oxytocynę i pozniej skurcze się nasilimy, ale mimo to urodziła dopiero po 15:30 więc około 40h od odejścia wód. Tak,że nigdy nie wiadomo jak to będzie, każdy poród chyba inny :) tym bardziej, że teraz akcja zaczęła się 2 tyg przed terminem a wcześniej było w punkt a 20x dłużej :)
Odpowiedź do marchos87
autor: wjablonkach2 dodano: 1 miesiąc temu
ooo kurcze to rzeczywiście różniaście :) ważne , że finał szczęsliwy
autor: miski3   dodano: 1 miesiąc temu
Gratuluję!!! Fakt, niesamowita historia:) DUUUŻO zdrówka życzymy:)
Tytuł: Witajcie
autor: dexter123   dodano: 1 miesiąc temu
Gratuluje córci i szybkiego porodu,piękny dom
autor: karolw   dodano: 1 miesiąc temu
Nasze gratulacje. Wszystkiego dobrego.

Pierwsze drzewka i mala niespodzianka

autor: marchos87 blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

To juz chyba jeden z ostatnich wpisow budowlanych przed naszym powrotem do kraju. 

Zostalo posadzonych 5 szt. brzozy wielopiennej. Chcielismy to zrobic troszke wczesniej niz reszta, zeby zobaczyc, czy wszystko sie przyjmie i zeby juz sobie spokojnie drzewka rosly.



Dodatkowo zagoscil juz w naszej kuchni Lidlomix :D Tak rozmawialismy sobie o nim i porownywalismy z Thermomixem, a tu za tydzien reklamy w TV i sie skusilismy. Co prawda nie my osobiscie bo to prezent od Mamy na urodziny, (Miala kupic a mysmy wyskoczyli, ze kupimy teraz bo jest w lidlu i tajna niespodzianka sie nie udala :) co nie zmienia faktu, ze bardzo nam milo i sie cieszymy :) Proby urzadzenia na Grudzien/Styczen), a moze macie taki i jak sie sprawuje ? 


Komentarze (5)
autor: madic27   dodano: 2 miesiące temu
Drzewka super! Mam nadzieje ze urzadzenie Was nie zawiedzie! Pozdrawiam z sasiedniej wyspy😁
Odpowiedź do madic27
autor: marchos87   dodano: 2 miesiące temu
Dzięki i również pozdrawiamy.
autor: kasiazwarmii   dodano: 2 miesiące temu
spore drzewka, niech zdrowo rosną, urządzenia nie znam więc nie pomogę.
autor: naszfamiliaris   dodano: 2 miesiące temu
Eeee... gołąbków to to nie zrobi, ale inne jadełka mogą być całkiem smaczne. A brzózki są superowe.
Odpowiedź do naszfamiliaris
autor: marchos87   dodano: 2 miesiące temu
No jeszcze chwilę i będę testował :) Pozdrawiam

Meble do salonu

autor: marchos87 blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Po długim przestoju każdy mały zakup cieszy :)

Dzisiaj otrzymaliśmy zdjęcia naszych mebli do salonu. Pomiędzy szafki pójdzie boazeria na czarnej płycie meblowej, ale to nie wiem kiedy. 

Szafki mają długość 280cm a wysokość i szerokość około 35, nad ziemią wisza chyba 40cm, aby zmieścić pod nie dodatkowe pufki w razie większej ilości gości.  

Od naszego powrotu do UK po urlopie w maju praktycznie nic się nie działo. Zostały przykręcone listwy przypodłogowe do końca, pomalowane pokoje i chyba tyle. Dlatego też taka cisza na blogu . 

Do Przeprowadzki coraz bliżej (i to przez duże P, ponieważ, może nie wszyscy wiedzą ale mamy przewieźć nasze rzeczy około 1800km :) kalkulowalismy czy nie opłacało by się sprzedać za grosze wszystko co mamy w UK i kupić nowe w Polsce ale i tak się nie zmieścimy do auta żeby zabrać "must have" - przez 8 lat jednak sporo się uzbierało. 

Zastanawiamy się czy przyjechać do Polski, zabrać Vana z wypożyczalni i skoczyć do UK na kilka dni, popakować wszystko i wrócić. Koszt takiej zabawy wyniósł by mniej więcej 4000zl

Za tyle samo można też zlecić transport firmom które się tym zajmują, ale wiadomo że wtedy musi by być na już i wszystko pakowane w pośpiechu. Wolał bym to zrobić na spokojnie. 

Z drugiej strony mieliśmy kontrolna z agencji z której wynajmujemy mieszkanie i pytałem o wypowiedzenie , okazało się że podpisałem kontrakt na 12 miesięcy i trzeba go wypełnić (czerwiec 2020) chyba że po 5 miesiącach daje się 1 miesiąc wypowiedzenie i zmienia warunki z 12 na 6 miesięcy (28 grudzień 2019) - data niby spoko ale trochę ciasno. Dziecko ma przyjść na świat w listopadzie. Ogarnięcie dokumentów (paszport itd. ) Wygłoszenie mieszkania, ubezpieczeń itd do tego przerwa między świąteczna gdzie połowa ludzi nie pracuje i trochę się tego terminu bojimy. Będę próbował porozmawiać z agencją i przesunąć ten termin o miesiąc (28 stycznia 2020) i wtedy na spokojnie bym w styczniu wszystko zalatwil. 

To się rozpisalem :) ciekawe czy ktoś dotrwał :) 

Pozdrawiam wszystkich i udanego weekendu. 



Komentarze (7)
autor: karolinalabajczyk   dodano: 2 miesiące temu
Podziwiam Was, szczerze przy przeprowadzce wychodzi ile rzeczy sie "chomikuje" bez żadnego sensu, np 'pudelka po dekoderze' itd . Obiecałam sobie ze w tym domu nie bede sie zagracac - taki wywód z p...upy :D Mam nadzieję, ze wasza przeprowadzka mimo wszystko pójdzie dobrze i bez problemowo :) trzymam mocno kciuki!:) a meble prezentują sie super ;)
Odpowiedź do karolinalabajczyk
autor: marchos87   dodano: 2 miesiące temu
Dzięki :) a jak tam u Was ? Doszło już do Ciebie, że mieszkasz na swoim ? :)
Odpowiedź do marchos87
autor: karolinalabajczyk   dodano: 2 miesiące temu
Praktycznie juz zaklimatyzowani, brakuje jeszcze mega duzo rzeczy ale najważniejsze ze na swoim :)
autor: naszfamiliaris   dodano: 2 miesiące temu
Fajna koza. Też mieliśmy chęć na taką, ale z różnych przyczyn wyszło inaczej. Niech się Wam dobrze mieszka.
Odpowiedź do naszfamiliaris
autor: marchos87   dodano: 2 miesiące temu
Do takich życzeń jeszcze trochę :) już bym chciał tam być :)
autor: szafranzwiata0909   dodano: 2 miesiące temu
fajne te polki...w prostocie piekno😁 mam pytanie bo takze posiadam antresole i zastanawiam sie ja to zrobic z firankami,a widze troche u ciebie ze macie firanki...moge prosic o wiecej zdjec??😁edytasara@interia.pl
Odpowiedź do szafranzwiata0909
autor: marchos87   dodano: 2 miesiące temu
Docelowo nie będzie firanek. To rozwiązanie tymczasowe. Będziemy mieli zasłony panelowe. Teraz te firanki to wisza na takich prowizorycznych rurkach przyklejonych taśma do ramy okna.

Pierwsze przymiarki do ogrodu

autor: marchos87 blog budowlany - wyślj wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Powoli zaczynamy sobie wyobrażać jak nasz ogródek ma wyglądać. Jako, że nie mamy na to pomysłu poprosiliśmy szwagierkę która jest architektem krajobrazu o pomoc w doborze roślin i zaczynamy wybierać co i jak. 


Generalnie sąsiedzi są obrosnieci tujami więc u nas nie będzie żadnych tuji w ogrodzie ułożonych w rzadku. Będziemy mieli przez to więcej miejsca na ciekawsze rzeczy :) 

Ogródek będzie minimalistyczny z dużą ilością traw i 7 brzozami (tak - 7 brzoz pożytecznych wielopiennych) 

Mamy projekt rozmieszczenia roślin ale to szkic na kolanie więc nie ma co spoilerowac :) 

Ogólnie będą to takie klimaty: 

Szwagierka też mieszka w UK ale była na urlopie w Pl i przeprowadziła wizję lokalną ogrodu. 

Brzozy możliwe że zostaną zasadzone bez nas jeszcze w tym roku ale reszta dopiero w przyszłym. 

Żona już w 30tyg ciąży. Czas szybko leci. Baby due a później Pday coraz bliżej. 

Szkoda tylko że ostatnie 10 tyg to taka męczarnia dla kobiety (współczuję Wam drogie Panie :) ) 



Komentarze (24)
autor: s-agata578   dodano: 3 miesiące temu
Jeśli chodzi o ogród to dokładnie moje klimaty - kocham te trawy. U nad dorzucę jeszcze jakieś sosny . P.S. Życzę szczęśliwego rozwiązania 🍭
autor: kfiatq   dodano: 3 miesiące temu
Wkoncu ogród bez tuj :) ja u siebie również planuje brzozy, trawy, do tego wrzosy, lawende i róże. A w miejscach gdzie będę chciała się oslonic zasadzę żywopłot z grabu. Trawy są swietnym tłem dla kolorowych roślin kwitnących. Powodzenia i czekam na efekty.
Odpowiedź do kfiatq
autor: marchos87   dodano: 3 miesiące temu
Mamy na osiedlu teraz żywopłot z grabu ale średnio nam się podoba. Długo bez liści a później szybko rośnie ale są prześwity. Nie wiem jak w innyç miejscach ale ten co widuje to średni. Na szczęście nie mam się za bardzo od kogo zasłonić bo już się wszyscy zasłonili przed nami :) chyba że od pola kukurydzy :)
autor: miski3   dodano: 3 miesiące temu
Szczęściarze z Was:)Będzie fantastycznie! Mnie również bardzo się podobają trawy, jest ich tak dużo że naprawdę jest w czym wybierać, o ile mogę coś zasugerować to popatrzcie proszę na berberysy. O tej porze roku wybarwiają się na mocny czerwony kolor:) P.S. Serdecznie gratulujemy, życzymy dużo zdrówka,jak również szybkiego i sprawnego powrotu do kraju!:)
Odpowiedź do miski3
autor: marchos87   dodano: 3 miesiące temu
Dziękujemy bardzo, do widocznych efektów w ogrodzie jeszcze daleko ale trzeba mieć nadzieję, że szybko zleci :)
autor: naszfamiliaris   dodano: 3 miesiące temu
Trawy rulez!
Odpowiedź do naszfamiliaris
autor: marchos87   dodano: 3 miesiące temu
To się dopiero okaże :) Ale oby tak było :)
Odpowiedź do marchos87
autor: naszfamiliaris   dodano: 3 miesiące temu
Nie robią problemów I świetnie wyglądają. Są i takie malutkie i takie trzymetrowe, są zielone, brązowe, czarne, czerwone i prawie niebieskie. Można trawami zadarniać powierzchnie, sadzić w rządkach, kępach albo w donicach. Wyglądają wspaniale również zimą, mimo że są wtedy usunięte. Po prostu trawy rządzą, nie mam co do tego żadnych wątpliwości.
autor: karolinalabajczyk   dodano: 3 miesiące temu
Po pierwsze, zazdroszcze szwagierki 😂😂😂tez by ktoś taki mi sie przydał...u nas oprócz zwykłej trawy nie ma nic, sami nie umiemy rozplanowac sobie ogrodu...taka przestrzeń i co by tu posadzić...mhmm - specjalista poszukiwany- ale to w 2020...:) Po drugie, tuje dla mnie są BLEEEE..nie lubie ich bardzo, za to moj sąsiad ma chyba jest z 300 na działce wiec jestesmy nimi odgrodzeni...nasadzil tych tuj chyba co 20cm Szczęśliwego rozwiązania! Trzymam kciuki za waszą przeprowadzkę!
Odpowiedź do karolinalabajczyk
autor: naszfamiliaris   dodano: 3 miesiące temu
Na którymś tam innym blogu przeczytałem, że inwestorka chce się obsadzić tujami. W komentarzu zasugerowałem, żeby może coś innego posadziła, bo tuje stały się takim nudnym obliczem polskich ogrodów. Przez to że sadzonki są tanie i nachalnie dystrybuowane przez sklepy, sklepiki i wielkie markety, można je spotkać na niemal każdej posesji. W odpowiedzi na mój komentarz posypały się gromy, w skrócie - jestem czepialski, nie znam się i w ogóle jakim prawem zabieram głos. No ale chyba po to mamy strefę komentarzy, żeby wyrazić swój pogląd, i nic nie poradzę na to, że mój gust w wielu przypadkach odbiega od upodobań typowego Polaka. Ale wracając do tematu, to miło, że też masz buntownicze nastawienie do tui. Co prawda do samej rośliny nie mam nic, odpowiednio pielęgnowana wyrasta na piękny krzak, ale "protestuję" przeciw przesadnemu wykorzystaniu go w ogrodach. Tak jak piszesz, nie 5 czy 10 krzewów, tylko... 300. Toż to jakaś masakra. Oczywiście każdy zrobi na swoim placu co chce, ale dalej nie zmienia to mojego podejścia do tematu. No i fajnie, że jest nas już dwoje :)
Odpowiedź do naszfamiliaris
autor: karolinalabajczyk   dodano: 3 miesiące temu
Gdybym kupiła działkę PRZED TYM jak sąsiad juz miał te tuje i w takich ilościach to bym zrobiła mu chyba grubą awanturę ... bo serio tego jest od cholery... Jeszcze z 50cm i nie bedziemy widzieć sie wcale...no ale trudno... Ja tego dziadostwo nie posadzę.. Dla mnie to juz to nie są leżaczki tylko zielone mury..
Odpowiedź do karolinalabajczyk
autor: naszfamiliaris   dodano: 3 miesiące temu
Swoją drogą to ciekawe jak będzie u sąsiada wyglądało przycinanie tych tui. Z 300 drzewek to gałęzi nazbiera się chyba cała wywrotka :)
Odpowiedź do naszfamiliaris
autor: marchos87   dodano: 3 miesiące temu
Spali nadmiar:D Nam się podobaka angielskie zagospodarowania terenu. Dzikie ogrody itd. Mało co jest fajne w UK ale zieleń to mają nienaganna.
Odpowiedź do marchos87
autor: naszfamiliaris   dodano: 3 miesiące temu
No to dymu będziecie mieli pod dostatkiem, ze trzy dni :)
Odpowiedź do naszfamiliaris
autor: maly-domek   dodano: 3 miesiące temu
a ja bym przyjęła zasadę, że niech sobie każdy sadzi w ogrodzie co mu pasuje, mnie tuje zupełnie nie przeszkadzają, w końcu jeśli chcemy, żeby ktoś nie napadał na nas za nasze wybory, to tę samą zasadę zastosujmy wobec innych, każdy jest "jakiś" i każdy lubi co innego, jeden robi podłogówkę inny kaloryfery, jeden kładzie płytki inny panele, jeden sadzi tuje inny graby, co nas to szczerze powiedziawszy obchodzi? póki są to wybory nie generujące na naszej działce żadnej istotnej szkody to nic nam do tego, ja np. wolałabym posadzić jakieś wielkie tuje od frontu, ale ze względu na zwierzaki zdecydowaliśmy się na sosny od małych po duże, plus klony
Odpowiedź do maly-domek
autor: naszfamiliaris   dodano: 3 miesiące temu
Ależ ja to podkreślam na każdym kroku, że, pod warunkiem że nie jest głośno i nie śmierdzi, to niech każdy robi u siebie co mu się tam zamarza. A moje wypowiedzi stanowią tylko I wyłącznie moją osobistą opinię, z którą można dyskutować, a na pewno nie trzeba się z nią zgadzać.
Odpowiedź do naszfamiliaris
autor: bcgarage   dodano: 2 miesiące temu
Tuje mają zasadniczą zaletę - szybko rosną i nie widać wścipskich sąsiadów... Nie każdy ma dookoła piękne i spokojne towarzystwo, czasami trafi się patologia na którą jakoś na swojej działce, kupionej za ciężko zarobione pieniądze nie mamy ochoty spoglądać... Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia niestety. Jeśli coś jest tanie i działa, to po co szukać dalej?
Odpowiedź do bcgarage
autor: naszfamiliaris   dodano: 2 miesiące temu
W opisanym przez Ciebie przypadku wolałbym zainwestować w jakieś nieażurowe ogrodzenie, a nie czekać kilka lat aż "szybkorosnące" tuje przesłanką mi wątpliwej urody widoki.
Odpowiedź do naszfamiliaris
autor: marchos87   dodano: 2 miesiące temu
Dokładnie. Tuje żeby się rozrosły i zaczęły zasłaniać też potrzebują dobrych 5 lat. Chyba że ktoś kupuje 2 metrowe od razu.
Odpowiedź do bcgarage
autor: marchos87   dodano: 2 miesiące temu
No tutaj się nie zgodzę. Po co ktoś kupuje płytki za 100 czy 200zl za metr jak takie za 20zl są tanie i działają tak samo ? Każdy robi co lubi i co mu się bardziej podoba.
Odpowiedź do marchos87
autor: bcgarage   dodano: 2 miesiące temu
Co do tych płytek.. obydwa przypadki sprawdzają się, spełniają swoje zadanie. O gustach się nie dyskutuje. Co do sadzenia tui i czekania, jeśli dom mam w budowie od 3 lat (system gospodarczy), do wprowadzki jeszcze z rok lub 2 (tuje kupiliśmy 60-80cm) - zanim się wprowadzimy będą już na tyle wysokie żebym nie musiał aż tak oglądać nieprzyjemności. Nie mam krechy (tak jak wielu z tego forum) na 600tys, więc do zrobienia pięknego ogrodzenia z betonu też czasu potrzeba (i pieniędzy) Dla każdego coś innego, każdy chciałby mieć na już, na teraz... Czasami się nie da i trzeba iść na kompromis. Osobna sprawa to zawsze się klient trafi na "odchowane" tuje (sam kupiłem 14szt ponad 2m) - więc jakiś pieniądz i tak się zwróci gdy przyjdzie czas budowy pięknego ogrodzenia...
autor: fidulec   dodano: 3 miesiące temu
I ja też nie chcę mieć tui u siebie. Ale muszę czymś obsadzić ogrodzenie, bo bardzo się kurzy z ulicy. Pomyślę o jakimś żywopłocie na wiosnę. Też uwielbiam trawy i mam jedną, podwójną brzozę na podwórku. Uwielbiam pod nią siedzieć, tak ślicznie szumi...
Odpowiedź do fidulec
autor: naszfamiliaris   dodano: 3 miesiące temu
Też bym usiadł pod drzewkiem jak Kochanowski pod lipą albo Ty pod brzózkami, ale moje "sekwoje" jak na razie to jeszcze 2 metrów nie przekroczyły.
Odpowiedź do fidulec
autor: marchos87   dodano: 3 miesiące temu
Będę miał drzew do wyboru dość, tylko trzeba wpierw zasadzić :D
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów: 67198
Liczba wpisów: 225768
Liczba komentarzy: 897588
Liczba zdjęć: 655868
Liczba osób online: 174