Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinemarchos87 blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: DOM W NERINACH 4
158435 odwiedzin | wpisów: 174, komentarzy: 1410, obserwuje: 178
 

Ubezpieczenie i ochrona - ile?

autor: marchos87 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

W jakim momencie kupowaliście lub macie plany kupić ubezpieczenie domu i ewentualnie jakąś firmę ochroniarską ? Co do ubezpieczenia to logiczne, że każdy powinien mieć, ale jak to jest z ochroną ? Jest to w ogóle sensowne ? Ile kosztuje i czy ktoś słyszał, żeby się to komuś do czegoś przydało :) 


Komentarze (9)
autor:karolinalabajczyk  dodano: 7 miesięcy temu
My mamy od momentu SSZ i zaplacilam wtedy chyba 228 zł wartosc ubdzpieczenia 225tys.
Jak nam sie skonczy w czerwcu podnipse wartosc i pewnie podniesie sie cena ubezpieczenia.
Mamy ubezpieczenie 'cztery katy' z Goather.

Ochrony nie mamy ;D
autor:sunny2  dodano: 7 miesięcy temu
Zastanawialam sie nad taka firma ochroniarska ale Maz mnie wysmial i oowiedzial ze to kosmiczne pieniadze kosztuje..
Co do ubezp to od wczoraj mamy drzwi dopiero techniczne wiec zaczynamy sie rowniez dopiero rozgladac
autor:madic27  dodano: 7 miesięcy temu
My mamy ubezpiczony dom od 3 lat. cena za rok to ok 400 zl- zalezy od kwoty ubezp.
Pozdrawiam
autor:mariemil2018  dodano: 7 miesięcy temu
my też Goather, od wstawienia okien ubezpieczyliśmy bo okna kupe kasy kosztowały.
co do ochrony, chwilę później, 40 zł miesięcznie.
autor:morgun  dodano: 7 miesięcy temu
ochrona nie jest droga. 40zł miesięcznie, a jakby co się stało to od razu wiadomo. Ubezpieczenie Hestia.
autor:marchos87  dodano: 7 miesięcy temu
Dzięki za odpowiedzi. No my już duzo mamy. Piec, reku, płytki, kuchnia się robi, armatura itd a ubezpieczenia ani nic nie mamy. Jak będę w kwietniu w PL to może coś pomyślę. Działka ogrodzona we wnętrzu innych działek więc ochrony raczej nie będę brał. Sąsiedzi chyba wystarczą :D Ewentualnie mogę zrobić monitoring we własnym zakresie bo to nie problem dla mnie.
Odpowiedź do marchos87
autor:racjonalnywieliczka  dodano: 7 miesięcy temu
Jak dla Ciebie nie problem, to wpadnij do mnie i myk, myk :)
Też się zastanawiam czy sam tego nie zrobię, aczkolwiek nigdy nie robiłem więc to dla mnie dziewicze tereny.

U mnie ochrona kosztuje 40-50 zł miesięcznie. Ubezpieczenia też nie mam, a też dużo mamy więc chyba czas. Nad ochroną zastanawiam się od dłuższego czasu, a konkretnie nad sensem podpisywania z nimi umowy.

Rozmawiałem z trzema przedstawicielami i mam dylemat.
Z tego co się dowiedziałem, to wygląda to tak:
Grupa interwencyjna w liczbie dwóch sztuk wali na złamanie karku - z reguły Yariską - do punktu skąd wydobył się alarm. Na złamanie karku, to znaczy zgodnie z przepisami, bo przecież nie są pojazdem uprzywilejowanym, więc jak się trafi korek, to sorry - taki mamy klimat.
Jak już grupa interwencyjna z jęzorami na brodach dotrze do celu to... zatrzymuje się przed posesją i obserwuje. Jeśli jest możliwość i mają ku temu chęci to obejdą posesję dookoła. Na posesję nie wejdą, jeśli nie ma śladów włamania np. rozbitego okna. Jeżeli zobaczą kogoś na działce to mogą go zapytać grzecznie kim jest i co tu robi. Jak włamywacz jest uświadomiony, to powie że jest właścicielem, a jak nie to powie, że tylko tędy przechodzi. Niestety w polskim prawie nie jest zabronione przechodzenie przez działki "na przełaj", nawet jeśli są ogrodzone. Dopiero gdy widzą ślady włamania, kogoś coś wynoszącego, bądź zagrożenie zdrowia lub życia to mogą podjąć interwencję poprzez wejście do obiektu i zatrzymanie delikwenta. A, i jeszcze warunek: przynajmniej jeden z grupy interwencyjnej musi mieć licencję. Wtedy ma uprawnienia do wylegitymowania oraz zastosowania środków przymusu bezpośredniego.

UWAGA! Nie podpisuję się pod powyższym. Przedstawiam tylko informacje usłyszane z różnych źródeł, więc mogą być one nieścisłe lub nieprawdziwe.

Nie mniej, w każdej opowieści jest ziarno prawdy. Od znajomych słyszałem jakie ich spotkały niemiłe przygody, pomimo posiadania opłaconej ochrony obiektu.

I tak się zastanawiam (zapytałeś czy to w ogóle jest sensowne) czy zamiast płacić 500 zł rocznie na ochronę, nie lepiej wykupić wyższy pakiet ubezpieczenia, aby w razie czego móc odzyskać środki za zniszczenia lub utracone mienie.

Ale się rozpisałem...
Odpowiedź do racjonalnywieliczka
autor:marchos87  dodano: 7 miesięcy temu
Dzięki za opowieść :) No ogólnie wydaje mi się, że bardziej niż o tę ochronę chodzi o znaczek, że obiekt jest chroniony. Jakiś napis firmy itd. Pytanie czy to odstrasza czy jeszcze bardziej uświadamia złodzieja, że w domu jest coś wartościowego.
A nie wiesz czy można sobie na własną rękę powiesić tabliczke obiekt ochroniony bla bla bla i jakąś firmę ?
Odpowiedź do marchos87
autor:racjonalnywieliczka  dodano: 7 miesięcy temu
Ja mam na budynku "obiekt monitorowany". Kupione w markecie budowlanym. Myślę, że tabliczki z oryginalną nazwą nie możesz powiesić, ponieważ jest to znak chroniony. Natomiast na jedynej, słusznej platformie zakupowej znajdziesz tablice i naklejki podobne do oryginału :)

Jest pozwolenie - co dalej ?

autor: marchos87 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Witam wszystkich zaglądających na bloga :)


Jak już pisałem wcześniej dostaliśmy pozwolenie na budowę. Już się chyba uprawomocniło bo minęły 3 tygodnie. Początkowo nie myśleliśmy o tym ale kilka ważnych rzeczy się pozmieniało i sami nie wiemy czy nie zacząć budowy w tym roku. 

Najważniejsze to chyba to wiadomość o tym, że zostanę TATĄ :)

No i teraz pytanie, czy brać się za budowę póki dziecko siedzi sobie spokojnie z mamą, czy czekać, aż będzie po wszystkim? 

Druga kolejna bardzo ważna kwestia to sprawa pieniędzy. Jako, że nie planowaliśmy brać żadnego kredytu to nie wiem czy jest sens startować z kwotą około 200tys. Na stronach, kosztorysy wyglądają średnio. Przynajmniej jak się popatrzy na to z perspektywy, że nie mamy całej kwoty potrzebnej do ukończenia domu. Teoretycznie ma to wyglądać tak:

blog budowlany - mojabudowa.pl                                                                                                 źródło: archon.pl


Dodam jeszcze, że zmieniamy ogrzewanie na podłogowe i dokładamy rekuperator - więc koszty będą nieco większe. 

Znajomy od tescia buduje domy i powiedział, że systemem gospodarczym - jak dostanie 2 osoby do pomocy to za postawienie domu bez dachu chce 15tys. nie wiem ile za dach - ale zbyt skomplikowany to nie jest. 

No i kolejne pytanie to: co musimy zrobić jak już zdecydowalibyśmy się na rozpoczęcie budowy? Pozwolenie mamy - co dalej ? 


Pozdrawiam :)


Komentarze (14)
autor:niebieska  dodano: 2015-05-20 | 17:04:26
Niestety kosztorysy te są zazwyczaj zaniżone i to całkiem sporo. W moich rejonach dekarze za przykrycie więźby dachowej (nabicie łat, membrana i dachówka ceramiczna + opierzenia i rynny) biorą od 45 do 55 zł netto za m2 (sama robocizna). Ceny materiałów niech Ci wyliczą w składach budowlanych na podstawie projektu.
Ja przed budową zrobiłem sobie wycenę na kb.pl i póki co to mniej więcej się zgadza.

Jak masz już pozwolenie to wybierz sobie kierownika budowa, musi on zrobić zgłoszenie rozpoczęcia robót i zarejestrować dziennik budowy.
14 dni po zgłoszeniu możesz ruszać z budową.
Zaczynasz od geodety, który wytyczy Ci humus, który koparka musi sciągnąć, później geodeta wytycza ławy itd.
Zapraszam na mój blog jestem właśnie na etapie fundamentów i możesz zobaczyć jaka jest kolejność.
Odpowiedź do niebieska
autor:naszdomhelios  dodano: 2015-05-20 | 17:35:22
Odnośnie zgłoszenia budowy to wystarczy 7 dni wcześniej, do zebrania humusu też nie potrzebny geodeta samemu wystarczy wymierzyć bo i tak zbierasz z rezerwą dopiero później geodeta. Ja bym radziła zaczynać teraz bo później dziecko jest bardzo absorbujące a na koniec to od czego powinnam rozpocząć GRATULUJĘ Tato to brzmi dumnie ;-)
autor:apw-zurawka3  dodano: 2015-05-20 | 17:11:07
Ja bym zaczynała teraz i zrobiła przerwe po osiągnięciu stanu SSZ na powitanie nowego członka rodziny i przy okazji dom chwilę odstoi. My nie zdążyliśmy wdrożyć tego planu będziemy zaczynać budowę z 4 miesięcznym maluchem, a jak nam pójdzie to się okaże:) Po uzyskaniu pozwolenia 2 tygodnie czeka się na uprawomocnienie, po tym okresie zgłasza się dziennik budowy, potem budowę do nadzoru i po 7 dniach można zaczynać.
Odpowiedź do apw-zurawka3
autor:niebieska  dodano: 2015-05-20 | 17:14:10
Ja bym polecał zostawić SSO na odstanie jeśli nie ma jeszcze instalacji i alarmu. Szkoda okien ;]
Odpowiedź do niebieska
autor:marchos87  dodano: 2015-05-20 | 17:32:42
Tylko do SSO czy nawet SSZ to z pieniędzmi nie będzie problemu - chyba, że postawić SSO i zobaczyć ile jeszcze zostanie, zweryfikować czy warto ciągnać to dalej czy zrobić sobie przerwę :P
autor:palapala  dodano: 2015-05-20 | 17:15:18
Myślę ze jest szansa w tym ze naprawdę bez udziwnien , tańsza materiały bez podłogówki zwykły piec i tym podobne i dużo swojej pracy
Odpowiedź do palapala
autor:marchos87  dodano: 2015-05-20 | 17:30:03
Nic już nie chcemy zmieniać w projekcie i naszych wymaganiach - taki sobie postawiliśmy cele i do nich będziemy dążyć. Ma to być dom naszych marzeń i może warto zaczekać rok dłużej a mieć wszystko tak jak się wymarzyło :) Może poprostu trzeba zacząć i patrzeć jak pieniądze uciekają ...
autor:rodzinna-budowa  dodano: 2015-05-20 | 17:54:38
Przede wszystkim GRATKi..bycie Tatą.. to najważniejsza rola życia :)
Teraz tak.. nie patrz na te kosztorysy.. jak masz czas i możliwości szukaj.. materiałów sam.. i bedzie dużo taniej..
My... budujemy sami.. od początku do końca.. jedyną rzecz, którą oddalismy specjalistą do zrobienia to dach :)
Teraz.. kwestia kolejna, bez kredytu, jeśli masz tyle kasy to buduj.. bedziesz szczęsliwcem.. bez wyroku :)
A.. no i.. co teraz? Znajdź KierBuda.. czas start :D Zgłoś do nadzoru.. rozpoczęcie budowy i tyle :)
Aaaa.. i zaczał bym teraz.. Potem..sam zobaczysz.. bedzie mniej czasu :) My zaczeliśmy gdy Młoda miała.. 5 miesięcy... a teraz to głowna Inwestorka :) nic bez niej dziać na budowie się nie może :)
Pozdrawiam i powodzenia
P.S. Pozdrowienia podwójne dla Żony!
Odpowiedź do rodzinna-budowa
autor:marchos87  dodano: 2015-05-20 | 18:02:34
Generalnie to sprawa cały czas otwarta, największy problem to odległość, bo mieszkamy w UK... za 2 tygodnie jedziemy do PL na urlop (3 tygodnie) - plan był, że zbieramy rodzinkę i jedziemy do Chorwacji, ale teraz to mamy dylemat czy w te 3 tygodnie jak będziemy w PL nie zrobić chociaż fundamentów. Z drugiej strony to mogą to być ostatnie wakacje na najbliższych kilka lat :)
Odpowiedź do marchos87
autor:rodzinna-budowa  dodano: 2015-05-21 | 07:50:44
Spokojnie za rok na wakacje pojedzecie :) Zaczynajcie budowę.. ile zrobisz tyle zrobisz :D
Ja planuje na spokojnie za rok wakację, bo w tym mamy istny zapierdziel :)Pozdrawiam
Jest kilkanaście blogów.. gdzie Inwestorzy są w UK, a domek buduje się w PL :) Dacie rade :D
autor:calvados  dodano: 2015-05-20 | 17:55:47
200 tys bez kredytu to bardzo ładna kasa coś już za to można wybudować, a jeżeli już nie ma takiego pośpiechu warto pamiętać, że mury lubią swoje odstać zanim się zabierze za wykończenie
autor:po-prostu-my  dodano: 2015-05-20 | 19:11:40
Zacznijcie :) Ile zrobicie tyle zrobicie :)
Gratulacje dla Was :)
autor:bulatowie  dodano: 2015-05-20 | 21:31:02
To ja Ci zafunduje kopa! :D
Po pierwsze gratulacje! :) Po drugie - zaczynajcie bez wahania. My nie mieliśmy nawet połowy z tego co Ty mówisz i zaczęliśmy na rok przed ślubem (co również wiązało się z wydatkami). A jak się zacznie, to zawsze się coś dzieje - obawy będą zawsze, ale póki co nie mamy nawet złotówki kredytu, a domek rośnie :) Nasza budowa trwa prawie 2 lata, ale lepiej budować się przez nawet przez 5 niż spłacać przez 30 - takie jest nasze zdanie. Powodzenia! :)
Odpowiedź do bulatowie
autor:marchos87  dodano: 2015-05-20 | 21:49:01
Dzięki za motywacje :) Zobaczymy co z tego wyjdzie :)
 
Inne blogi dla projektu DOM W NERINACH 4:
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:64126
Liczba wpisów:212002
Liczba komentarzy:896512
Liczba zdjęć:788391
Liczba blogów:64126
Liczba wpisów:212002
Liczba komentarzy:896512
Liczba zdjęć:788391
Liczba komentujących:48250
Użytkownicy online:318